Kiedy podróżuję po kościołach i biorę udział w konferencjach, ludzie czasami podchodzą do mnie z komentarzem typu „Nie skorzystałem zbyt wiele z dzisiejszego uwielbienia,” lub też z podobnym stwierdzeniem. Zazwyczaj staram się odpowiedzieć na to z humorem, aby uświadomić im, co tak naprawdę mówią.
Z jednej strony rozumiem, co próbują przez to powiedzieć. Mianowicie to, że nie mogli albo nie weszli w doświadczenie uwielbienia. Być może powodem tego był niezbyt przystępny czas uwielbienia albo to, gdzie znajdowali się w sposób emocjonalny. Tak czy inaczej, podkreśla to głębszą kwestię, a mianowicie to, że uwielbienie jest działaniem naszej woli i nie chodzi tu głównie o nasze uczucia. Chodzi tu o to, że jesteśmy stworzeni po to, aby czcić Boga, który Sam w Sobie zasługuje na nasze uwielbienie.
Kilka lat temu zrobił na mnie wrażenie fragment Księgi Hioba,
rozdz.1, wers 20: „Hiob wstał, rozdarł swe szaty, ogolił głowę, upadł na
ziemię, oddał pokłon”(Biblia Tysiąclecia). Ten werset następuje po
relacji tego, gdy Hiob zdaje sobie sprawę, że stracił cały swój
inwentarz, sługi i dzieci. Ciężko jest wyobrazić sobie sytuację, gdy
dowiadujemy się, że cały nasz majątek, środki do życia i dzieci zniknęły
w zaledwie kilka minut! Ból, jaki odczuwał Hiob, jest niewyobrażalny,
podobnie jak i myśli, które kłębiły mu się w głowie. Często jest nam
ciężko podążać za Bogiem, gdy mieliśmy właśnie zły dzień albo coś poszło
źle w pracy. Przyjrzyjmy się reakcji Hioba.
Po pierwsze, reaguje
on rozrywając swoje szaty i goląc głowę, co było typową dla Żydów
reakcją na tego rodzaju nieszczęście. Następnie, werset kończy się
niemal rzuconą mimochodem uwagą „Upadł na ziemię, oddał pokłon.” Cóż za
zadziwiająca odpowiedź! Pomimo emocji, jakie w danym momencie odczuwał
Hiob, wiedział on instynktownie, że musi szukać i czcić Boga.
Hiob
wiedział, że Bóg był jego jedyną nadzieją i że uwielbienie Go było
jedyną odpowiednią reakcją. Wiedział, że Bóg jest Jedynym, który musi
być czczony i Jedynym godnym tej czci. Pomimo okoliczności, w jakich
znalazł się Hiob, Bóg nie był uważany za pazernego bądź
niesprawiedliwego. Nie oznacza to, że Hiob rozumiał swoją sytuację
(mianowicie, że został poddany przez Boga ciężkiej próbie), ale
wiedział, że czczenie Go było jedyną odpowiednią reakcją. Hiob przetrwał
próbę, i jestem przekonany, że Bóg wiedział, że tak będzie. Księga
Hioba kończy się słowami wypowiedzianymi przez Boga, które w moim
przekonaniu są słowami jednymi z najpiękniejszych i najbardziej pełnych
uwielbienia w całym Starym Testamencie.
Jeśli zastanawiasz się nad
odpowiedziami, jakie można udzielić Bogu znajdując się w samym środku
niepowodzeń, weź pod uwagę odpowiedź uwielbienia udzieloną przez Hioba.
Zostałeś stworzony do oddawania czci i do tego, aby uwielbieniem
odpowiadać Bogu. Niech Bóg Ci błogosławi na twojej drodze podążania za
Nim.
Jeremy Cook
Jeremy Cook jest prezesem Vineyard Music Global oraz pastorem
kościół Vineyard w Hull, Anglii. Pracując w EMI, jeden z największych
producentów rozprowadzania muzyki w świecie, zrezygnował z jego kariery,
aby służyć Bogu swoimi darami.
Tłumaczenie: Marta Kuzmicz
Źródło: http://uwielbienie.kdm.pl/artykuly.htm
|